PROSTY SPOSÓB NA KATAR

Przez wiele lat miałem spore problemy z katarem. Chodziło o taki konkretny katar w zatokach. Każdy, kto się z tym zetknął wie, że to nie jest nic przyjemnego. Głowa pęka, nic się nie chce, człowiek jest do niczego. Teraz jest już na szczęście znacznie lepiej, ale pamiętam bezsilność w podejściu do tego tematu. Zauważcie, że bardzo mało jest leków zwalczających katar wynikający z przeziębienia. Jest masa spray`ów  z wodą morską, dużo spray`ów i tabletek zmniejszających obrzęk błony śluzowej nosa, ale...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 1,

CO DO GOLENIA – ŻEL CZY PIANKA?

Zrobiłem ostatnio ankietę, w której chciałem sprawdzić, czego mężczyźni używają do golenia – żelu, pianki, kremu czy niczego (korzystają z maszynki elektrycznej). Ostateczne wyniki były takie: – maszynka elektryczna – 7 osób – pianka – 7 osób – żel – 3 osoby – krem – 2 osoby Nie spodziewałem się, że tacy jesteście technologiczni. Jakiś czas temu wypowiadałem się negatywnie na temat golenia się maszynką elektryczną, a tu właśnie najwięcej osób używa właśnie takiego sprzętu i nie martwi się o...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 0,

ZAKUPY SPOŻYWCZE – PRZEZ INTERNET CZY W HIPERMARKECIE?

Od dawna (chyba od 2010 r.) korzystam ze sklepów internetowych, gdzie robię cotygodniowe zakupy spożywcze. Do tej pory moje zamówienia były sporadyczne, ponieważ wolałem zakupy w sklepach stacjonarnych. Dlaczego? No właśnie, moja ocena była w zasadzie subiektywna. Argumenty przeciwko sklepom internetowym były takie: – zbyt mały asortyment, więc i tak oprócz zakupów internetowych potrzebna jest wycieczka do sklepu – opłata za transport – trudno jest kupić coś, czego się nie widzi Przez cały styczeń zrobiłem kilkukrotnie zakupy w internetowym Tesco...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 1,

TANIE PTASIE MLECZKO – TEST

Oczywiście od razu na wstępie prawników Wedla zapewniam, że wpis będzie na temat marnych podróbek, bo przecież Ptasie Mleczko jest jedyne, niepowtarzalne i produkowane przez firmę Wedel czy jak to się to teraz nazywa. To był oczywiście taki żart na wstępie. Mało śmieszny, jak w familiadzie, ale potrzebny. Bo po co mają potem człowieka po sądach ciągać? W moim dzieciństwie (lata 70/80) sprawa była prosta. Było wedlowskie Ptasie Mleczko i tyle. Nie było wyboru i dobrze. Rzadko się jadło, bo...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 0,