CHUSTECZKI NAWILŻANE – ZUŻYCIE MIESIĘCZNE

Myślę, że ten tydzień na blogu będzie należał tematycznie do hasła „chusteczki nawilżane”. Może nie dla każdego jest to jakiś atrakcyjny temat, ale dla mnie jak najbardziej. Moja rodzina (żona, 2 synków i ja) zużywamy tego całkiem sporo.

Dzieci używają chusteczek do szybkiego mycia, młodszy przy zmianie pieluch. To właśnie chłopcy zużywają najwięcej.

Żona także używa chusteczek do celów higienicznych. Sprawdzają się choćby do demakijażu.

Wszyscy używamy chusteczek do szybkiego starcia plamy na podłodze, do ścierania kurzów, do umycia rąk w samochodzie, do wycierania kataru, jeśli są podrażnienia naskórka (żeby nie ścierać jeszcze bardziej)

chusteczki nawilżane

Od kiedy pojawiły się dzieci, zdałem sobie sprawę, że chusteczek ubywa nam bardzo szybko, ale nigdy nie sprawdziłem, ile. W czerwcu postanowiłem przyjrzeć się tematowi dokładniej.

Tak mi się coś zdawało, że zużywamy paczkę (72 szt. dziennie). Zgadłem? No, wiele się nie pomyliłem. Po miesiącu okazało się, że zużyliśmy 22 paczki. To i tak wydaje się bardzo dużo, bo aż 1584 sztuki. Czyli każdy z nas miał na siebie 396 szt. Dzienne zużycie na osobę wyniosło 13,2 szt.


Na czerwiec miałem zapas chusteczek marki własnej Tesco (gaga premium). Załapałem się jeszcze na końcówkę lepszej ceny w maju, kiedy to czteropak (4 x 72 szt.) kosztował 13,99 zł (teraz kosztuje 16,99 zł). Standardowa cena jednej paczki to 4,49 zł. Kupiłem tych chusteczek baaardzo dużo (chyba 8 czteropaków). Starczy jeszcze na trochę. Licząc wg kosztu zakupu, w czerwcu zużyliśmy chusteczki za 77 zł. Rocznie to będzie 924 zł. Dopiero skala rocznych wydatków skłania nas do zastanowienia się, jak oszczędzić.Po co o tym piszę? Przecież w zasadzie 13 chusteczek dziennie to nie jest dużo. Jednak mój wykładowca od marketingu zwykł mawiać „to zależy”. No właśnie. W skali roku robi się już dużo. Poza tym jeśli można coś oszczędzić i jeszcze zrobić to w miarę bezboleśnie, to warto podjąć jakieś starania.

Myślę, że w naszym przypadku warto ograniczyć czyszczenie chusteczkami (plama na podłodze na szybko, ścieranie kurzu). 

chusteczki nawilżane

Druga sprawa to cena chusteczek. Te z Tesco są tanie, ale nie są najtańsze. W następnej notce okaże się też, że ich skład, to delikatnie mówiąc, nie jest ideał, więc zużyjemy to, co jest i już potem się pożegnamy. Trzeba śledzić promocje w różnych sklepach i w razie okazji zaatakować. W czerwcu ustrzeliłem niezłą ofertę, ale o tym już w kolejnej notce.

Jest jeszcze opcja samodzielnego robienia takich chusteczek. Widziałem gdzieś przepis – ściereczka bawełniana i odpowiedni skład substancji do nawilżania. Jak dla mnie to to już by było za dużo.

A jak u Was ze zużyciem chusteczek? Szczególnie zależy mi na opinii osób, które mają małe dzieci.

ps. Dla porządku dodam jeszcze, że za zakupy najczęściej płacę kartą do Dobrego Konta w Millennium. Staram się, żeby kwota za zakupy była bliska pełnych setek (lepiej więcej niż mniej), bo wtedy korzystam ze zwrotu 3 zł za każde 100 zł wydane.

Tymczasem zapraszam do zapoznaniem się z nowym wpisem na konto-lokata.pl. Dziś opisuję konto, które daje 10% zwrotu za zakupy spożywcze.

Jak zawsze zapraszam na facebook – oszczędzanie pieniędzy.

Zapisz się też na listę mailingową, żeby otrzymywać info o nowych notkach.

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
  • www.wolnymbyc.pl

    jeśli mogę podlinkować, to moje spojrzenie opisywałem kilka dni temu: http://www.wolnymbyc.pl/eko-myjki-dla-twojej-pociechy/
    w skrócie: można znacznie taniej :) pozdrawiam

  • Piotr Górnicki

    Podlinkować merytorycznie zawsze można:) Pomysł wydaje się bardzo dobry. Trzeba jednak sprawdzić, jak to wygląda w praktyce w warunkach bojowych. Nam też zdarza się przy kupce zużyć nawet 10 chusteczek i widać, że odpowiednie nawilżenie ma tu duże znaczenie. Czyli do tych bawełnianych też trzeba by wymyślić jakieś nawilżenie, bo inaczej nie da rady. Mnie odstrasza od tego rozwiązania podobnie jak od pieluch wielorazowych kwestia prania czegoś ubrudzonego w kupie. Obawiam się, że to będzie nie do przejścia ze względów estetycznych:)

Przeczytaj poprzedni wpis:
TESCO – EKUPON NA 20 ZŁ, KUPON NA 10 ZŁ LUB KUPON NA 7 ZŁ

No, no, Tesco szaleje. Dostałem mail, że mogę wykorzystać eKupon w wysokości 20 zł pod warunkiem, że w sklepie internetowym...

Zamknij