KĄPIEL CZY PRYSZNIC?

Tak, wiem, temat był wałkowany w Internecie wielokrotnie. Ogólnie wiadomo, że kąpiel w wannie to marnowanie wody. Jest to jeden z podstawowych punktów wszelkich poradników „Jak oszczędzać wodę”.

Oczywiście z liczbami się nie dyskutuje. Już jakiś czas temu sprawdziłem, jakie są koszty kąpieli osoby dorosłej. Teraz porównamy to z wodą zużywaną przy prysznicu.

Przypomnę, że w przypadku kąpieli wiele zależy od tego, jaką mamy wannę. Moja wanna ma 120 cm. Jest więc trochę mała, ale akurat jeśli chodzi o oszczędzanie wody, to ten wymiar wydaje się być optymalny. Druga sprawa to temperatura wody. W poprzednim wpisie o koszcie kąpieli analizowałem to dokładniej. 

posiedzenie rząduTeraz opiszę ponownie wariant kąpieli w wannie, do którego najbardziej skłaniam się w praktyce. Zużywam do kąpieli 60 litrów wody, z czego 30 litrów to woda ciepła i 30 litrów to woda zimna. Daje nam to przyjemną temperaturę 38,3 stopnia. Koszt takiej przyjemności to 90 groszy.

Tymczasem na prysznic zużywam nie więcej niż 10 litrów wody. Zachowując podobne proporcje „pół na pół”, mamy przy 10 litrach koszt 15 groszy.

Wychodzi bardzo duża różnica, bo roczny koszt przy codziennej kąpieli to 328,5 zł a przy prysznicu zaledwie 54,75 zł.

Pisałem, że z liczbami się nie dyskutuje. Z gustami podobnie. Ja po prostu lubię kąpiel w wanie. Tu nie oszczędzę. 

Mimo wszystko wydaje mi się, że z oszczędzaniem wody całkiem nieźle sobie radzę. Już niedługo podam wyniki z okresu wrzesień 2012 – wrzesień 2013.

*****

Zapraszam na facebook – oszczędzanie pieniędzy. Zapisz się też na listę mailingową, żeby otrzymywać info o nowych notkach.

Zajrzyj też na mój drugi blog oszczędzanie w banku.

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Przeczytaj poprzedni wpis:
MOBILE VIKINGS – NOWY OPERATOR KOMÓRKOWY

Jakiś czas temu mieliśmy wysyp fajnych ofert komórkowych. Mam na myśli głównie porównywalne oferty nju mobile, Red Bull Mobile i...

Zamknij