JAK W CIĄGU ROKU ZAOSZCZĘDZIŁEM 11680 LITRÓW WODY I DLACZEGO TO NIE MIAŁO SENSU?

Przypomina mi się taka scena z jednego z odcinków „Zmienników”. Dwoje głównych bohaterów szuka mieszkania. Sprawdzają różne opcje np. pustostany. Na osiedlu widzą dozorcę, który leje wodę wężem do studzienki. Pytają, po co to robi. On odpowiada, że już podlał trawę, ale lubi tę robotę. A ja lubię oszczędzanie wody. Pisałem już o oszczędzaniu wody w łazience rok temu. Jest tam sporo wyliczeń. Warto zajrzeć. No ale przejdźmy do rozszyfrowania intrygującego tytułu tej notki. Od dwóch lat w zasadzie nie...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 9,

KĄPIEL CZY PRYSZNIC?

Tak, wiem, temat był wałkowany w Internecie wielokrotnie. Ogólnie wiadomo, że kąpiel w wannie to marnowanie wody. Jest to jeden z podstawowych punktów wszelkich poradników „Jak oszczędzać wodę”. Oczywiście z liczbami się nie dyskutuje. Już jakiś czas temu sprawdziłem, jakie są koszty kąpieli osoby dorosłej. Teraz porównamy to z wodą zużywaną przy prysznicu. Przypomnę, że w przypadku kąpieli wiele zależy od tego, jaką mamy wannę. Moja wanna ma 120 cm. Jest więc trochę mała, ale akurat jeśli chodzi o oszczędzanie...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 0,

PRALKA WIRNIKOWA – CZY WARTO?

Do tej pory pralka wirnikowa kojarzyła mi się wyłącznie z Franią, która do dziś stoi u rodziców (i podobno działa). Kiedyś czytałem nawet, że Franie przeżywają drugą młodość, bo domowi producenci alkoholu dostrzegli jej walory przydatne w procesie fermentacji. No, ale nie o alkoholu będzie wpis. Jakiś czas temu zepsuła mi się pralka automatyczna. A o tej pralce jeszcze napiszę (Whirlpool EUT 1000), bo uważam, że po 4,5 roku użytkowania nadaje się wyłącznie na złom, ale to już inna historia....

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 10,

OSZCZĘDZANIE WODY W ŁAZIENCE

Wracamy do tematu oszczędzania wody w łazience (łącznie z ubikacją). Część notki będzie miała charakter oszczędzania „level hard”, ale czytać (całości) nie trzeba. To tylko propozycje:) Poniżej podaję sposoby, które sam wykorzystuję. Przypomnę, że dla ułatwienia obliczeń przyjmujemy, że litr zimnej wody kosztuje 1 grosz, a litr ciepłej – 2 grosze. 1. Małe zmiany przyzwyczajeń. Na szczęście nie musiałem się uczyć zakręcania wody w czasie mycia zębów – tego nauczyłem się na godzinie wychowawczej w podstawówce (naprawdę). Wskoczyłem więc od...

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Komentarzy: 1,