JAK ROBIĆ ZAKUPY?

Jak robić zakupy? Odpowiedż jest prosta i bardzo przewrotna – jak najrzadziej.

Sprawa ma dwa aspekty:

1) Oszczędność na benzynie i czasie

Oczywiście każdy chciałby zrobić jedne zakupy na miesiąc i mieć spokój, ale jest problem z towarami, które szybko się psują. Wydaje się, że tu wiele nie wymyślimy, ale to nie prawda. Z pomocą może przyjść nam lodówka zamrażarka czy choćby odpowiednie przechowywanie w warunkach pokojowych oraz po prostu wybór odpowiednich produktów.

Od dłuższego już czasu kupuję wędliny tak żeby starczyły na długo. „Długo” to w przypadku mojej 4-osobowej rodziny ok. miesiąca. Biorę od razu 3 kilo krojonej szynki (o rodzaju kiedy indziej, bo to też ciekawy temat). Ekspedientka zawsze upewnia się czy dobrze usłyszała, bo takie zakupy nie zdarzają się często:) W domu dzielę to na mniejsze części i zamrażam. Potem, jak potrzebuję, wyjmuję z zamrażalnika tylko tyle, ile potrzebuję. 

Nie spodziewałem się, że można coś zrobić z częstym zakupem chleba. Najwięcej na rynku jest śmieciowego chleba z przewagą pszenicy, pieczonego na drożdżach. Ten chleb do zdrowych nie należy a poza tym w ciągu kilku dni potrafi spleśnieć. Jeszcze kilka lat temu tego typu pieczywo przeważało w moim jadłospisie. Potem przeszliśmy na chleb pieczony na zakwasie kupowany w małej piekarni z tradycjami (w hipermarkecie czegoś takiego w sensownej cenie nie znajdziemy). Teraz kupujemy wyłącznie chleb żytni oraz bezglutenowy dla syna. Plusem (oprócz korzyści zdrowotnych) jest to, że oba chleby mają bardzo długi termin przydatności do spożycia (kilka miesięcy). Na szczęście nie mają konserwantów. Nie mam pojęcia, jak to się dzieje, że mogą tak długo przetrwać, ale mam nadzieję, że wszystko jest ok.

Ileż to razy kupowałem jakieś owoce lub warzywa i zapominałem wyjąć je z torby foliowej? Po prostu trzeba uważać i od razu po zakupach wszystko rozpakowywać. Część produktów lepiej przetrwa w lodówce, część w temperaturze pokojowej. Trzeba samemu wypróbować czy nam banany w lodówce nie przemarzną. Na jednej półce może być ok a na innej nie.

2) Oferty promocyjne dla „niestałych klientów”.

To jest ciekawe. Jeśli mamy kontakt z jakimś sklepem, tzn. oni mają zgodę na przetwarzanie danych osobowych, to będą nas rozpieszczać dopóki nie zobaczą, że pokornie, regularnie u nich się zaopatrujemy. Na przestrzeni ostatnich miesięcy miałem takie sytuacje z Makro i internetowym Auchan. Do Makro jeżdżę rzadko – raz na kilka miesięcy a z internetowego Auchan skorzystałem tylko raz na początku, jak mieli w promocji dostawę gratis (normalnie kosztuje 19,9 zł).

Kilka miesięcy temu dostałem z Makro kupon na 50 zł, jeśli zrobię zakupy za 250 zł. Sprytnie wymyślili, że kupon można było zrealizować dopiero przy następnych zakupach. Teraz znów dostałem taki kupon, ale już wystarczyło zrobić zakupy za 200 zł i rabat 50 zł był naliczany od razu przy kasie. Mam parę produktów np. duży proszek do prania, duże chrupki kukurydziane, po które co jakiś czas wybieram się do Makro, więc skorzystałem. Myślę, że zobaczą mnie ponownie, jak znów zaproponują coś ciekawego. No niestety, muszą kombinować, lekko nie ma.

Kiedy startował Auchan Direct, była promocja – darmowa dostawa. Skorzystałem raz i byłem zadowolony z obsługi, ale niestety asortyment jest zbyt mały. Co z tego, że sobie coś zamówię, skoro i tak muszę jechać do sklepu stacjonarnego po resztę. Na przełomie kwietnia i maja znów dostałem kod rabatowy na bezpłatną dostawę, ale nie skorzystałem z tych samych powodów. Pod koniec maja znów uderzyli i znów nie skorzystam – nie ma wędliny, którą lubię, nie ma odpowiedniego mleka dla dziecka, nie ma wyboru jabłek (nie wiadomo jaki gatunek jabłka kupuję – jest tylko informacja „jabłka polskie” a ja akurat chcę Szampion. Ale miło mimo wszystko popatrzeć, że się starają. Może kiedyś, jak będzie w ofercie więcej produktów, to się skuszę.

Zapraszam do dyskusji oraz na facebook – Oszczędzanie Pieniędzy. Oszczędzajmy razem:)

Zajrzyj też na mój drugi blog – konto i lokata, gdzie piszę dziś o fajnej ofercie ING Banku Śląskiego. Pospiesz się, 200 zł czeka.

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Przeczytaj poprzedni wpis:
Konkurs z nagrodą – „Budżet domowy co powinienieś wiedzieć o oszczędzaniu” UWAGA!!! ZMIANA WARUNKÓW

UWAGA!!! ZMIANA WARUNKÓW KONKURSU Przepraszam, ale muszę jeszcze raz ogłosić warunki konkursu. Problem polega na tym, że nie widzę Waszych...

Zamknij