MYTAXI – APLIKACJA DO ZAMAWIANIA TAKSÓWEK

W wakacje testowałem UBER i Wunder. Generalnie wnioski były takie, że od strony pasażera warto a od strony kierowcy nie warto. Pasażerowie powinni być zadowoleni, bo tanio dostają się tam, gdzie chcą. Kierowcy mają możliwość dorobienia i wczucia się w sytuację, „jak to jest być taksówkarzem”.

Oczywiście to spore uproszczenie, bo bywa w Wunderze, że pasażerowie czekają zbyt długo na kurs i muszą skorzystać z innego sposobu dotarcia do celu. Kierowcy też nie zawsze muszą narzekać na zarobki. Niektórzy w UBERze utrzymują się tylko z tego.

Jeszcze raz odsyłam do notki o UBERze i Wunderze

A dziś zajmiemy się aplikacją do zamawiania „prawdziwych” taksówek. Od razu zaznaczam, że nie jest to wpis sponsorowany. Natrafiłem na reklamę mytaxi i postanowiłem przetestować. Przez cały październik była promocja dla nowych klientów. Wystarczyło ściągnąć aplikację i dostawało się 70 zł do wykorzystania na pierwszy kurs. To dosyć sporo. Pojechałem za to w 3 miejsca i w każdym taksówkarz czekał na mnie 10 minut. Promocja była tylko na pierwszy kurs, więc wszystko odbyło się w ramach jednego kursu, żebym nie musiał dopłacać z własnej kieszeni.

Trochę się pojeździło, więc miałem okazję porozmawiać z taksówkarzem. Mówił, że pracował w różnych korporacjach, ale teraz przerzucił się na mytaxi (firma niemiecka) i podobną firmę iTaxi (polska).

Mytaxi deklaruje, że ma na całym świecie 10 mln. pasażerów. W Polsce aplikacja działa w Warszawie i w Krakowie.

Stawki

Tak jak w każdej taksówce, płacimy na wejściu 8 zł. Koszt kilometra uzależniony jest od komfortu samochodu oraz miasta. W Warszawie zapłacimy 1,8 – 2,4 zł / km a w Krakowie 1,8 – 2,3 zł / km. Oczywiście przy zamawianiu kursu możemy orientacyjnie sprawdzić cenę przejazdu.

Promocje

Może to zbyt tanio nie jest, ale na pewno wygodnie. Poza tym firma stosuje promocje. W którymś z miesięcy wakacyjnych była obniżka do 50%. Obecnie za pół ceny pojedziemy na lotnisko. Poza tym pasażer może sobie zarobić na bezpłatne kursy, polecając aplikację znajomym (o tym potem).

Screenshot_2015-10-30-14-55-23Jak korzystać?

Wystarczy ściągnąć aplikację na smartfon, wpisać swoje dane oraz nr karty płatniczej i można zacząć korzystać. Do zamówienia kursu wystarczy nasza lokalizacja. Można zamawiać na teraz i z odroczonym terminem. Widzimy, kto do nas jedzie. Mamy kontakt telefoniczny do kierowcy. Dostajemy informację, jak już do nas dotrze. Po zakończonym kursie płacimy kartą płatniczą, która jest przypisana do aplikacji. Możemy też ocenić kierowcę oraz dodać go do „ulubionych”.

A jak to wygląda od strony kierowcy?

Kierowca nie płaci korporacji tzw. bazy czyli stałej miesięcznej opłaty. Mytaxi potrąca sobie od każdego kursu 3,69 zł. I to tyle. Firma podejmuje współpracę tylko z licencjonowanymi taksówkarzami, którzy mają samochód do 10 lat. I mają być uprzejmi:) Nie ma żadnych limitów, ile kierowcy mają jeździć w miesiącu. Każdy jeździ, ile chce. Firma nie widzi też problemu, żeby dany kierowca jeździł też dla innej korporacji, ale „tradycyjne” korporacje nie lubią tych „aplikacyjnych”, więc przeważnie taksówkarze „aplikacyjni” jeżdżą w mytaxi i iTaxi.

Kierowca, z którym jechałem, bardzo chwalił sobie przejrzystość zasad. Wspominał też, że w tradycyjnych korporacjach było duże pole dla wewnętrznych nadużyć. Mówił o wzajemnym donoszeniu kierowców na kolegów, że ktoś ma np. brudny samochód a także o tym, że po nieprzyjętych kursach kierowcy są blokowani i żeby odblokować dostęp do aplikacji w tradycyjnej korporacji, trzeba było płacić łapówki.

System poleceń

Za polecenie aplikacji pasażer może łącznie zgarnąć 2000 zł do wykorzystania na przejazdy. Jeśli zachęcimy znajomego do ściągnięcia aplikacji i zarejestrowania się, to dostanie on 25 zł do wykorzystania w ramach pierwszego kursu. Natomiast polecający dostanie 35 zł.

Przypuszczam, że dla firmy to dobry sposób promocji a pasażerowie mogą dzięki temu pojeździć za darmo. Dodatkowo warto polować na promocje, bo jeśli znów będzie 50% rabatu, to jest to cena konkurencyjna w stosunku do UBERa i Wundera.

Jeśli chcesz dostać 25 zł na przejazd mytaxi, to ściągnij aplikację „mytaxi” na komórkę i zarejestruj się, podając mój kod PiotrGor1

mytaxi

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Google +
  • Wykop
Przeczytaj poprzedni wpis:
400 ZŁ + 400 ZŁ W NOWEJ PROMOCJI CITIBANKU

Skąd wziąć pieniądze? Z banku. Najlepiej z Citibanku :)  Citibank wprowadził promocję, która zwala z nóg. Za polecenie komuś karty...

Zamknij